Drukuj
Kategoria: Sport
Odsłony: 150
Twierdza Krosno niezdobyta

Po meczu z Pogonią czekał nas długi 12-godzinny wyjazd do Krosna, by zmierzyć się ze spadkowiczem z ekstraklasy. Miasto Szkła to zdecydowanie drużyna swojego parkietu. Jak dotąd we własnej hali przegrali tylko raz z Opolem na inaugurację.


Spotkanie rozpoczęliśmy piątką Jakub Stanios, Bartosz Wróbel, Jakub Dłoniak, Łukasz Bodych, Nick Madray. W mecz bardzo dobrze weszli gospodarze, którzy szybko objęli cztero punktowe prowadzenie. W dalszej części kwarty Czarodzieje z Wydm odrobili straty i wyszli na prowadzenie za sprawą Dłoniaka oraz Bodycha. Prowadzenie straciliśmy w 7 minucie kwarty, kiedy to pierwszy raz w tym meczu we znaki dał się nam podkoszowy Kasiński rozgrywający swój najlepszy mecz w tym sezonie. Kwarta zakończyła się wynikiem 26-21 dla gospodarzy.


Drugą kwartę efektownym wsadem rozpoczął Madray. Dalsza część meczu to zdecydowana przewaga zespołowo grającej Energa Kotwicy. W trzeciej minucie tej części spotkania udało nam się wyjść na prowadzenie za sprawą rzutu z dystansu Kruszczyńskiego. Kolejne minuty to ciągłe straty po stronie Krosna, które wykorzystała bardzo dobrze Kotwica powiększając prowadzenie za sprawą Dłoniaka, Wróbla oraz Bodycha. Kwartę wygraliśmy 14 punktami, a do przerwy prowadziliśmy 51-42.


Po przerwie gospodarze wyszli na parkiet bardziej skoncentrowani tym samym oglądaliśmy wyrównaną grę, w której utrzymywała około 10 punktowe prowadzenie. Trzecią kwartę możemy nazwać festiwalem trójek po obu stronach. Na celny rzut z dystansu odpowiadała druga drużyna. W dalszym ciągu utrzymywała się bezpieczna przewaga Kotwicy za sprawą dobrze grających w tym czasie Wróbla, Dłoniaka oraz Madraya. Niestety końcówka kwarty należała do gospodarzy, a pod naszym koszem szalał dobrze dysponowany tego dnia Kasiński. Przed ostatnią kwartą prowadziliśmy 74-69.


Początek decydującej części meczu zdecydowanie lepiej rozpoczęła Kotwica, która powiększała swoją przewagę nawet do ośmiu punktów. Niestety od 5 minuty kwarty gospodarze zaczęli niwelować straty za sprawą Dymały oraz Kasińskiego. Na dwie minuty przed końcem meczu na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Oczkowicz, który minutę później celnym rzutem z dystansu powiększył przewagę do 4 punktów. W ostatnich dwóch akcjach meczu punkty zdobywał Dymała na linii rzutów wolnych. Mecz zakończył się wynikiem 98-91 dla gospodarzy. Kołobrzeską koszykówkę zasila grupa Energa SA.


Miasto Szkła Krosno vs Energa Kotwica Kołobrzeg 98:91
(26:21 | 16:30 | 27:23 | 29:17)


Miasto Szkła
: Kasiński 22, Śpica 19, Dymała 16, Oczkowicz 12, Spała 11, Żmudzki 10, Czujkowski 6, Ciesielski 2, Smarzy 0, Walciszewski 0.


Energa Kotwica
: Dłoniak 23, Wróbel 20, Madray 18, Stanios 12, Bodych 9, Kruszczyński 5, Grudziński 2, Janczak 2