Drukuj
Kategoria: Sport
Odsłony: 265
Kłodzko nadal niezdobyte

Po pauzie w 8 kolejce czekał nas wyjazd do Kłodzka, który w ostatniej kolejce przegrał na wyjeździe z Księżakiem. Zetkama wzmocniona była na ten mecz zawodnikami ekstraklasowego Śląska Wrocław w ramach umowy szkoleniowej.


Mecz rozpoczęliśmy piątką Jakub Stanios, Hubert Kruszczyński, Bartosz Wróbel, Łukasz Bodych oraz Nick Madray. Rzucanie w meczu rozpoczął po dwóch minutach gry Kutta. Dalsza część spotkania to celne rzuty z dystansu gospodarzy, które dawały im kilkupunktowe prowadzenie. W ósmej minucie kwarty gospodarze objęli 9 punktowe prowadzenie. Na nasze szczęście do końca tej części meczu trafiała tylko Kotwica za sprawą Wróbla, Kruszczyńskiego i dobrze dysponowanego w tym meczu Madraya. Nick tylko w trakcie 10 minut spotkania zebrał 8 piłek. Kwarta zakończyła się wynikiem 19-18 dla gospodarzy.


Drugą kwartę dużo lepiej rozpoczęła Zetkama, która szybko objęła 6 punktowe prowadzenie. W 4 minucie tej części spotkania zbliżyliśmy się do gospodarzy na 3 punkty za prawą celnego rzutu z dystansu Wróbla. Niestety w ostatnich 3 minutach trafiali tylko gospodarze po naszych błędach obejmując kilkunastopunktowe prowadzenie. Do przerwy widniał wynik 40-27.


W naszej szatni musiało paść wiele mocnych słów, ponieważ po przerwie szybko odrobiliśmy straty z pierwszej części meczu. W 4 minucie po rzucie Kruszczyńskiego przegrywaliśmy tylko 2 punktami. Niespełna dwie minuty później również po rzucie Kruszczyńskiego prowadziliśmy już 4 punktami. Ostatnie minuty kwarty to mozolne odrabianie strat przez gospodarzy. Przed ostatnią części spotkania remisowaliśmy 52-52.


Czwartą kwartę gospodarze rozpoczęli serią 12-0. Przez blisko 4 minuty nie potrafiliśmy oddać celnego rzutu. Staraliśmy się zmniejszyć straty rzutami z dystansu, ale jedyną trójkę dla Kotwicy trafił Kruszczyński. Zetkama zagrała w tym meczu na dobrej 50% skuteczności za 3 co pokazała również w ostatniej kwarcie. Mecz zakończył się wynikiem 81-67. Na wyróżnienie zasługuje imponujące double-double Madraya, który zdobył 20 punktów oraz zebrał 18 piłek. Kolejny mecz zagramy w niedzielę o godzinie 17:00 w hali Milenium z Biofarmem Basket Poznań. Sponsorem tytularnym Kotwicy jest Grupa Energa SA.


Zetkama Doral Nysa Kłodzko - Energa Kotwica Kołobrzeg 81:67
(19:18 | 21:9 | 12:25 | 29:15)


Zetkama Doral Nysa: Bartkowiak 18, Malesa 12, Zagórski 12, Tomczak 10, Kutta 9, Nowicki 9, Kowalski 6, Weiss 5, Wojciechowski 0.


Energa Kotwica: Madray 20, Kruszczyński 18, Stanios 13, Przyborowski 6, Wróbel 6, Bodych 4, Grudziński 0, Grujić 0, Korolczuk 0, Strzępek 0, Walda 0.